Był znany również w wersji łacińskiej nazwiska jako Alanus de Rupe.

Niektórzy twierdzili, że Alan pochodził z Niemiec, inni – że z Belgii, jednak jego uczeń, Cornelius Sneek, twierdzi, że urodził się w Bretanii około 1428 roku. Do zakonu dominikanów wstąpił w 1459 roku, w wieku trzydziestu jeden lat. Podczas studiów w paryskim kościele Saint Jacques wyróżnił się w dziedzinie filozofii i teologii. W latach 1459-1475 nauczał niemal nieprzerwanie w Paryżu, Lille, Douai, Gandawie i Rostocku w Niemczech, gdzie w 1473 roku uzyskał tytuł magistra teologii. Podczas szesnastu lat nauczania stał się niezwykle znanym kaznodzieją.

Według starej tradycji dominikańskiej, na początku XIII wieku św. Dominik był zrozpaczony brakiem skuteczności swoich kazań przeciwko albigensom. Zaczął więc modlić się do Matki Bożej o pomoc. Wówczas miała mu się Ona ukazać i nakazała korzystać z Jej psałterza. Był to zwyczaj odmawiania 150 Zdrowaś Maryjo zamiast psalmów, jednak później ten sposób modlitwy pomału zanikał.

W latach 1457-1464 Alan przeżywał wielki kryzys wiary, codziennie jednak odmawiał psałterz Najświętszej Maryi Panny. Właśnie wtedy, w 1464 roku, według tradycji ukazała mu się Maryja i wręczyła pierścień, znak duchowych zaślubin, czyniąc zarazem swym pełnomocnikiem. Poleciła mu propagować w swym imieniu różaniec i zakładać bractwa różańcowe.

Św. Ludwik de Montfort po dwóch wiekach przytacza, jak miało wyglądać to objawienie. Matka Boża przemówiła do bł. Alana, prosząc go o głoszenie Jej różańca: „Byłeś wielkim grzesznikiem w młodości” – powiedziała – „ale otrzymałam łaskę twojego nawrócenia od mojego Syna. Gdyby to było możliwe, chciałabym przejść przez wszelkie cierpienia, aby cię zbawić, bo nawróceni grzesznicy są dla mnie chwałą. I uczyniłabym to również, abyś był godny głoszenia różańca wszędzie”.

Ukazał mu się również św. Dominik, namawiając Alana do odnowienia tego nabożeństwa, gdyż głoszenie różańca przyniesie owoce i zbawi dusze. Św. Dominik opowiedział o wspaniałych rezultatach swojej posługi, mówiąc: „Zobacz, jakie cudowne rezultaty osiągnąłem dzięki głoszeniu różańca! Ty i wszyscy, którzy kochają Matkę Bożą, powinniście uczynić to samo, aby poprzez tę świętą praktykę różańca przyciągnąć wszystkich ludzi do prawdziwej nauki cnót”. Po tych wizjach błogosławiony Alan uczynił odnowienie nabożeństwa różańcowego swoją misją życiową.

Rozpoczął ją w północnej Francji, we Flandrii i Holandii. Założone przezeń między 1464 a 1468 w Douai bractwo Confraternia Psalterii D. N. Jesu Christi et Mariae Virginis, dla regularnego odmawiania Pozdrowienia Anielskiego, stało się pierwowzorem dla istniejących do dziś bractw różańcowych.

Alan związał psałterz Najświętszej Maryi Panny z symboliką wieńca różanego i niebawem proponowaną przez niego formę pobożności zaczęto nazywać powszechnie różańcem. Sam błogosławiony mówił o Różańcu starym i Różańcu nowym. Czynił tak dla odróżnienia prostego Psałterza, polegającego na odmawianiu „Zdrowaś Maryjo”, od Psałterza z dołączonymi rozważaniami tajemnic zbawienia, które już Alan ułożył w triplice partitura, czyli w trzy części: wcielenie – męka i śmierć Chrystusa – chwała Chrystusa i Maryi. Wkrótce nowy różaniec zaczął być traktowany na równi ze starym, a z czasem go zastąpił. Zasłużony psałterz Najświętszej Maryi Panny spełnił swoją historyczną rolę i odszedł w cień. W wydanej po śmierci Alana książce jego autorstwa De utilitate psalterii Mariae (O używaniu psałterza Maryi), wykładał nowy sposób odmawiania różańca.

Najbardziej znaną częścią objawień Maryi, które przekazał bł. Alan, jest 15 obietnic Maryi dla tych, którzy będą modlić się na różańcu. Matka Boża mówiła:

  1. Ktokolwiek będzie mi służył przez odmawianie różańca świętego, otrzyma wyjątkowe łaski.
  2. Obiecuję moją specjalną obronę i największe łaski wszystkim tym, którzy będą odmawiać różaniec.
  3. Różaniec stanie się bronią przeciw piekłu, zniszczy, pomniejszy grzechy, zwycięży heretyków.
  4. Spowoduje on, że cnoty i dobre dzieła zakwitną; otrzyma on od Boga obfite przebaczenie dla dusz; odciągnie serca ludu od umiłowania świata i jego marności; podniesie je do pożądania rzeczy wiecznych.
  5. Dusza, która poleci mi się przez odmawianie różańca, nie zginie.
  6. Ktokolwiek odmawiać będzie pobożnie różaniec święty, rozważając równocześnie tajemnice święte, nie dozna nieszczęść, nie doświadczy gniewu Bożego, nie umrze nagłą śmiercią; nawróci się, jeśli jest grzesznikiem, jeśli zaś sprawiedliwym – wytrwa w łasce i osiągnie życie wieczne.
  7. Ktokolwiek będzie miał prawdziwe nabożeństwo do różańca – nie umrze bez sakramentów Kościoła.
  8. Wierni w odmawianiu różańca będą mieli w życiu i przy śmierci światło Boże i pełnię Jego łaski.
  9. Uwolnię z czyśćca tych, którzy mieli nabożeństwo do różańca świętego.
  10. Wierne dzieci różańca zasłużą na wysoki stopień chwały w niebie.
  11. Otrzymacie wszystko, o co prosicie przez odmawianie różańca.
  12. Wszystkich, którzy rozpowszechniają różaniec, będę wspomagała w ich potrzebach.
  13. Otrzymałam od mojego Boskiego Syna obietnicę, że wszyscy obrońcy różańca będą mieli za wstawienników cały Dwór Niebieski w czasie życia i w godzinę śmierci.
  14. Wszyscy, którzy odmawiają Różaniec, są moimi synami i braćmi mojego Jedynego Syna Jezusa Chrystusa.
  15. Nabożeństwo do mojego różańca jest wielkim znakiem przeznaczenia do nieba.

W 1474 r. Alan uczestniczył w kapitule holenderskiej prowincji obserwantów. Kiedy wracał do Rostoku, w święto Wniebowzięcia, w Zwolle (Holandia) zachorował i trzy tygodnie później, 7 września 1475 roku, zmarł w wieku 48 lat. Nie jest znana lokalizacja jego pierwotnego grobu.

Chociaż nazywany błogosławionym, nigdy nie został oficjalnie beatyfikowany. Bibliotheca Sanctorum, wydana przez Instytut Papieski Jana XXIII w Rzymie (1961-1970), nadaje mu ten tytuł. W zakonie dominikańskim jego wspomnienie przypada na dzień 8 września.