W tegorocznej modlitwie pamiętaliśmy przede wszystkim o Haiti – republice, której mieszkańcy od wielu lat doświadczają wielorakiej przemocy: są ofiarami zabójstw, porwań, przemocy seksualnej, handlu ludźmi, pracy niewolniczej. Nie zapomnieliśmy także o innych miejscach ogarniętych różnorakimi niepokojami, w tym o sąsiadującej z naszym krajem Ukrainie.
Hasłem przewodnim naszej modlitwy były słowa zaczerpnięte z Księgo Rodzaju: „Krew brata twego woła do Mnie z ziemi”. Dołączyliśmy do tego wołania – wołania o pokój i o to, by żaden człowiek nie poił już ziemi krwią drugiego człowieka.
Miejsce, w którym się zebraliśmy – Fort VII, czyli część umocnień obronnych, jakimi w XIX wieku otoczono Poznań – jest szczególne. W październiku 1939 roku, czyli tuż po napaści na Polskę, niemieccy naziści utworzyli tutaj pierwszy obóz koncentracyjny na terenie naszego kraju. Fort VII stał się wówczas miejscem kaźni i śmierci tysięcy osób, których jedyną winą było to, że są Polkami i Polakami. Wśród więźniów i ofiar tego obozu są też święci Kościoła Katolickiego.
Patrząc na cele utworzone przez hitlerowców w niegdysiejszych magazynach prochu, na ścianę śmierci i komorę gazową, zdaliśmy sobie sprawę z ogromu ludzkiego cierpienia, którego świadkiem było to miejsce. Tym mocniej uzmysłowiliśmy sobie, jak ważny jest pokój i czym może skutkować jego brak.
Patron naszej fraterni, bł. Piotr Jerzy Frassati, w przyszłym roku będzie ogłoszony świętym. Włączając się w obchody przyszłorocznej kanonizacji, zaplanowaliśmy szereg wydarzeń, a grudniowa modlitwa była pierwszym z nich.
Sto lat temu Piotr Jerzy, widząc rodzący się faszyzm, modlił się o pokój i działał społecznie na rzecz pokoju. Dziś my, widząc wojnę niszczącą sąsiedni kraj oraz niesprawiedliwość i niepokoje targające republiką Haiti i wieloma innymi miejscami, wołamy do Boga w tej samej intencji.
Modliliśmy się w nowo otwartej kaplicy ekumenicznej w Forcie VII, położonej tuż obok dawnych cel dla obozowych więźniarek i więźniów. Śpiewaliśmy Lamentacje Jeremiasza, psalmy, a także Litanię o pokój, ułożoną przez jedną z naszych sióstr z wersetów Pisma Świętego, wzięliśmy udział w Eucharystii.
Razem z nami modlili się mieszkańcy Poznania, a wśród nich córka byłego więźnia Obozu Koncentracyjnego Fort VII, która opowiedziała historię swojego ojca, uratowanego przez żonę jednego z esesmanów nadzorujących obóz. Jej opowieść była dla nas promykiem nadziei.
tekst: Marcin Kawczyński i Grażyna Piskorz
Comments - No Responses to “Modlitwa o pokój z bł. Piotrem Jerzym Frassatim”
Sorry but comments are closed at this time.