Szymon Ballachi urodził się około 1240 roku w Santarcángelo di Romagna niedaleko Rimini, w regionie Emilia-Romania, w północnych Włoszech.
Był synem szlachcica Rodulfusa de Ballochi z S. Archangelo. Jego brat został księdzem. a dwóch bratanków było arcybiskupami Rimini. W młodości przeszedł szkolenie wojskowe, gdyż ojciec marzył dla niego o karierze wojskowej.
Jednak w wieku 27 lat porzucił te plany i postanowił przyjąć habit brata zakonnego w klasztorze dominikanów w Rimini. Wówczas klasztor znajdował się przy dziś już nieistniejącym kościele San Cataldo. Jego rodzina chciała, aby zarządzał majątkiem rodzinnym, dlatego sprzeciwiała się decyzji Szymona.
Jako brat zakonny, chętnie podejmował najprostsze prace w klasztorze. Pracował głównie w ogrodzie, a gdy pogoda była niesprzyjająca, zamiatał i prał. Pomimo ciężkiej pracy fizycznej, wstawał co noc na jutrznię, spędzając długie godziny na modlitwie i poście wyczerpującym do tego stopnia, że przełożony zmuszony był interweniować, aby złagodzić ten rygor w trosce o jego zdrowie. Mimo to Szymon nosił żelazny łańcuch wokół pasa przez dwadzieścia lat i biczował się każdej nocy, ofiarowując swój ból za nawrócenie grzeszników.
Do modlitwy i pokuty dołączył bardzo aktywny apostolat. Był apostołem dzieci, chodził po ulicach z krzyżem w ręku, zwołując dzieci na katechizację w trosce o ich duchowy rozwój.
Był często dręczony przez diabła, ale znajdował też pocieszenie w odwiedzinach różnych świętych: Katarzyny Aleksandryjskiej, Dominika Guzmana, Piotra Męczennika, a przede wszystkim Matki Bożej. Bracia widzieli, jak w jego celi jarzy się światło i słyszeli anielskie głosy. W wieku 57 lat stracił całkowicie wzrok i ostatnie 12 lata życia spędził na łożu boleści. Pomimo cierpień fizycznych nigdy nie stracił nadziei, zachował pogodę ducha i bardzo wiele się modlił.
Szymon we wszystkim dostrzegał Boga i nieustannie się modlił, także podczas pracy. Znany był ze swojego prostego życia, ścisłego przestrzegania Reguły dominikańskiej i znakomitej pracy jako katecheta dzieci.
Zmarł w 1319 roku w opinii świętości. Jego ciało zostało pochowane w dominikańskim kościele San Cataldo w Rimini.
Przez pięć wieków ciało błogosławionego spoczywało tam odbierając cześć, o czym wspomina dominikańska kronika: „W kościele, zwanym obecnie San Domenico, spoczywa ciało błogosławionego Simone Ballachi, zakonnika świeckiego, bratanka Najczcigodniejszego Monsignora Lorenza Ballachi, biskupa Rimini, i brata, syna wspomnianego klasztoru. Znajduje się ono w kaplicy San Raimondo. O Szymonie wiadomo, że gdy modlił się przed wizerunkiem świętego Jana, ukazał mu się anioł, napominając, by nie lękał się zniewag diabła, który go dręczył, co można zobaczyć na obrazie w tym kościele, nad ołtarzem, oraz w Kaplicy Krzyża, która jest trzecią, po prawej stronie wejścia. Święta i piękna relikwia nadal przechowywana jest w zakrystii, którą z czcią niesie się w procesji Najświętszego Różańca, odbywającej się tam w pierwszą niedzielę miesiąca”.
Nowo proklamowana Republika Cispadańska przekształciła klasztor w Rimini w koszary, a dominikanie zostali zmuszeni do opuszczenia tego miejsca. W związku z tym 3 lipca 1817 roku relikwie zostały przeniesione do kolegiaty w rodzinnym mieście Szymona – Santarcángelo di Romagna. W kolegiacie jest złożony w szklanej trumnie w kaplicy po lewej stronie transeptu.
14 marca 1820 roku papież Pius VII potwierdził jego kult dla diecezji Rimini i naszego Zakonu. Wspominany jest w liturgii 3 listopada.




Comments - No Responses to “Bł. Szymon Ballachi († 1319)”
Sorry but comments are closed at this time.