Fraternia bł. Imeldy na Służewie przypomniała legendy o początkach dominikanów.

Osiemsetna rocznica zatwierdzenia Zakonu Dominikańskiego to dobra okazja, by przypomnieć jego początki i do dzielenia się tą jubileuszową radością z innymi. Życie pierwszych dominikanów znamy między innymi dzięki legendom, dlatego właśnie po nie sięgnęliśmy wracając do źródeł tradycji Zakonu Kaznodziejskiego.

Tak powstał pomysł zorganizowania wykładu zatytułowanego „Legendy Zakonu. O św. Dominiku”. Pierwsze z dwóch otwartych dla wszystkich spotkań, zorganizowanych przez fraternię bł. Imeldy działającą przy klasztorze na warszawskim Służewie, odbyło się w jubileuszowy wieczór 22 grudnia 2016 r. Prowadził je asystent fraterni, o. Krzysztof Pałys, który opowiedział o czasach, w których żył św. Dominik. Następnie o legendach dotyczących życia założyciela Zakonu Kaznodziejskiego, o zatwierdzeniu Zakonu i pochodzeniu zwyczajów praktykowanych od ośmiuset lat mówili świeccy dominikanie z fraterni.

Były więc opowieści o psie z pochodną w pysku i gwieździe, o słynnym śnie papieża Innocentego III, który widział walący się kościół św. Jana na Lateranie i podpierającego budowlę ojca Dominika czy o wizji św. Dominika, w której zobaczył swych braci pod płaszczem Matki Bożej. Nie zabrakło też legend wyjaśniających takie zwyczaje, jak kropienie wodą święconą podczas śpiewania antyfony Salve Regina po Nieszporach, pochylanie się na Chwała Ojcu, a także o tym, jak powstała antyfona O spem miram i co wspólnego mają pomarańcze z dominikanami.

 
800 lat to mnóstwo czasu, nie sposób więc na jednym spotkaniu opowiedzieć o całym bogactwie, jakim Bóg obdarzył Zakon Kaznodziejski na przestrzeni wieków. O świętych i błogosławionych siostrach i braciach opowiadaliśmy więc podczas kolejnego spotkania, 19 stycznia 2017 r.

Począwszy od bł. Reginalda z Orleanu, dzięki któremu otrzymaliśmy habit noszony do dziś w Zakonie, i bł. Jordana z Saksonii, przez św. Jacka i bł. Czesława, bł. Sadoka i jego towarzyszy w męczeństwie, św. Alberta Wielkiego i jego ucznia, św. Tomasza z Akwinu, który przerósł swojego mistrza w zgłębianiu nauk teologicznych, mówiliśmy o kolejnych pokoleniach naszego Zakonu. Opowiadaliśmy o bł. Małgorzacie z Citta di Castello, św. Katarzynie ze Sieny, patronce świeckich dominikanów, patronce naszej fraterni bł. Imeldzie (najmłodszej dominikance), bł. Fra Angelico, św. Róży z Limy i św. Marcinie de Porres – aż do współczesnych nam: bł. Pier Giorgio Frassatim, bł. Michale Czartoryskim, który zginął podczas Powstania Warszawskiego, i Słudze Bożym o. Jacku Woronieckim. Tak biegła opowieść o dziełach i cudach, jakie Bóg zdziałał w oraz poprzez dominikańskich świętych i błogosławionych.

Oby Pan zechciał równie hojnie obdarzać nasz Zakon przez kolejne 800 lat!

 

tekst: Agnieszka Lipińska, Małgorzata Kopczyńska