Poszczególne fraternie w różny sposób włączyły się w świętowanie.

Fraternia bł. Jordana i bł. Diany ze Szczecina była nie tyle uczestnikiem, co współorganizatorem uroczystości – wraz z ojcami przygotowała liturgię i agapę. Przed południem odbyły się dwa wykłady: o. Jana Spieża „Skąd ci dominikanie?” i o. Szymona Popławskiego „Gdyby Dominik żył dziś…”. Następnie ks. bp. Henryk Wejman sprawował Mszę świętą. Po niej, w krypcie udekorowanej w biało-czarno-pomarańczowych barwach, przyjmowano licznych gości, częstując ich własnoręcznie wykonanymi pasztecikami, barszczem i tortem z herbem dominikańskim. Można było również zakupić dominikańskie książki i gadżety jubileuszowe. Był to czas wspólnej pracy, modlitwy i świętowania w poczuciu łączności z całą duchową dominikańską rodziną.

Fraternia św. Jacka Odrowąża z Tarnobrzega o godzinie 11.00 wyjątkowym nabożeństwem wraz z ojcami z Tarnobrzega i Sandomierza oraz siostrami św. Dominika ze zgromadzenia założonego w XIX w. przez tercjarkę, matkę Kolumbę Białecką w Wielowsi, zainaugurowała jubileusz naszego Zakonu. Podczas podniosłej liturgii odczytano list generała Zakonu. Następnie po odśpiewaniu Salve Regina dominikanie w towarzystwie licznie zgromadzonych wiernych parafii adorowali Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie odmawiając wspólnie tajemnice światła Różańca świętego. Kulminacją uroczystości była Msza św. o wszystkich Świętych Zakonu Kaznodziejskiego. Po mszy na zaproszenie przeora klasztoru dwie gałęzie Zakonu – ojcowie i tercjarze – oraz siostry z Wielowsi w rodzinnej atmosferze udali się na mały poczęstunek do refektarza.

W niedzielę, 8 listopada, o godzinie 17 odbyły się dominikańskie zaduszki. Na różańcu w tajemnicach chwalebnych o zbawienie wieczne dla zmarłych 175 świeckich dominikanów z fraterni tarnobrzeskiej oraz dla zmarłych braci dominikanów, którzy mieszkali w tutejszym konwencie, modlili się członkowie fraterni wraz z asystentem oraz tłumnie zgromadzeni parafianie. Ostatnim, trzecim akcentem towarzyszącym inauguracji Jubileuszu Zakonu w Tarnobrzegu była audycja radiowa w lokalnym radio Leliwa. W audycji o godzinie 21.30 jedna z sióstr z naszej fraterni nawiązując do jubileuszu przedstawiła sylwetki trzech wielkich świętych dominikańskich: ojca Dominika, św. Jacka Odrowąża, patrona fraterni w Tarnobrzegu, oraz św. Katarzyny Sieneńskiej — patronki świeckich dominikanów.

Również we Wrocławiu (fraternia Najświętszego Imienia Maryi) nie brakowało doświadczenia „bycia razem” – podczas wspólnych Nieszporów, liturgii światła i Eucharystii. Jak zauważyła przełożona fraterni, Beata Krasoń: „To jest szczególny czas, który dostajemy; nie wolno go zmarnować, roztrwonić, zgubić, nie zauważyć…”

Również druga wrocławska fraternia (bł. Czesława) uczestniczyła w inauguracji Jubileuszu. Odpowiadając na zaproszenie o. Wojciecha Delika, przeora wrocławskich dominikanów, świeccy dominikanie z tej fraterni uczestniczyli w uroczystych Nieszporach i Eucharystii, w pełnych składach różnych pokoleń braci i sióstr. Jak wspominają członkowie fraterni, „był to czas rzeczywiście piękny, wyjątkowy, uroczysty; prawdziwie dar Boży i wielka radość!”

W Gdańsku fraternia MB Częstochowskiej z całą Rodziną Dominikańską rozpoczęła Jubileusz uroczystą liturgią w gdańskiej bazylice św. Mikołaja. Jak relacjonuje przełożony, Piotr Machel: „Wraz z ojcami, z siostrami oraz wspólnotami zgromadzonymi wokół naszego kościoła wspólnie modliliśmy się w kaplicy św. Jacka Odrowąża, założyciela naszego konwentu. Przeor klasztoru, o. Marcin Mogielski, po krótkiej modlitwie i odczytaniu listu o. Brunona Cadoré poprowadził procesję nawami kościoła do ołtarza głównego. Homilię w trakcie tego wyjątkowego nabożeństwa wygłosił o. Wojciech Czwichocki. Mówił o tym, co to znaczy być dominikaninem, oraz o tym, że dla nas, osób żyjących tą duchowością, jest to codzienność, z której czerpiemy radość i siłę. To styl życia, dającego wiele satysfakcji. To ciągła gotowość i wrażliwość na piękno otaczającego nas świata, wybór postawy wobec Boga, a przede wszystkim – wobec naszych braci i sióstr”. Cała uroczystość przebiegła w wyjątkowej atmosferze, wśród uśmiechów i gestów sympatii.

Tym niecodziennym emocjom uczestnicy inauguracji dali wyraz w zakrystii kościoła, życząc sobie nawzajem z ojcami dużo szczęścia i sukcesów w tym szczególnym roku w pełnieniu naszej misji. Był to bardzo rodzinny moment, kiedy padliśmy sobie w ramiona i braterskim uściskom nie było końca. Jak relacjonuje przełożony fraterni z Gdańska, „dla mnie osobiście zawsze wzruszający jest moment podzielenia się tą radością z naszym seniorem, o. Bolesławem Rafińskim, który mimo sędziwego wieku brał udział na równi z pozostałymi ojcami w święcie. Ważnym, rzadkim i niesamowitym wydarzeniem było wspólne odśpiewanie O spem miram… Tak, dominikanie w Gdańsku są już prawie 800 lat”.

W Łodzi fraternia bł. Sadoka i Towarzyszy, męczenników celebrowała uroczystości wspólnie z tercjarzami z fraterni św. Zdzisławy z Moraw w Gidlach, z ojcami oraz z siostrami ze Zgromadzenia Sióstr św. Dominika. W trakcie homilii o. Tomasz Nowak podkreślał, że głosiciele Słowa, dominikanie, nie przychodzą głosić śmierci, lecz nowe życie pochodzące od Chrystusa. Przeor podkreślił również, że niezmiernie ważne jest stanięcie w prawdzie – veritas. Nie można głosić ani kontemplować i owoców kontemplacji przekazywać innym, jeśli nie stanie się w prawdzie również w odniesieniu do historii własnego życia. Prawda o samych sobie jest niezbędna, aby móc realizować charyzmat św. Dominika. Należy pamiętać, że wszelkie wysiłki i plany będą niczym, gdy nie uda się dominikanom zbudować pokoju i żyć prawdziwie w swoich własnych wspólnotach. Jak podkreślał, światło musi być najpierw w naszym domu. Po zakończeniu liturgii odbył się wykład o. Tomasza Zamorskiego „Od kazania do rozesłania” w ramach comiesięcznej Dominikańskiej Szkoły Wiary.

W Krakowie, gdzie uroczystej Mszy św. przewodniczył prowincjał polskich dominikanów, o. Paweł Kozacki, w świętowaniu razem z braćmi i mniszkami z klasztoru na Gródku uczestniczyły trzy fraternie. Jak pisze jedna z członkiń fraterni św. Alberta Wielkiego: „Aby przedłużyć radość świętowania, udaliśmy się na zaplanowany, jubileuszowy obiad w jednej z krakowskich restauracji. To ważny aspekt naszego świętowania: by ucieszyć się sobą nazwajem – darem sióstr i braci w św. Dominiku, by spędzić razem czas przy stole, by porozmawiać, podyskutować, pobyć wspólnie”. Przedstawiciele rady fraterni, korzystając z zaproszenia przeora, udali się na poczęstunek w gronie braci dominikanów, by tam dać świadectwo jedności całej Rodziny Dominikańskiej.

W Witebsku w inauguracji uczestniczyli przedstawiciele Zakonu Kaznodziejskiego na Białorusi (pięciu ojców dominikanów i dziewięciu przedstawicielej fraterni: z Mińska, Witebska i Połocka). Obecne były także siostry ze Zgromadzenia Sióstr św. Dominika z Mińska i Bobrujska oraz przedstawiciele franciszkanów, jezuitów i parafian z Witebska, Mohylewa i Bobrujska. Mszy św. przewodniczył biskup diecezji witebskiej, ks. bp Oleg Budkewicz. Na zakończenie celebracji zagrał i zaśpiewał lutnista z Krakowa; można było wysłuchać także konferencji o historii Zakonu Kaznodziejskiego na Białorusi.

Członkowie fraterni mieli duży udział w przygotowaniu i prowadzeniu Jubileuszu: opracowali rytuał w języku białoruskim, prowadzili modlitwę różancową w kościele przed procesją, włączali się w śpiew chóru, jeden z braci z fraterni służył podczas Mszy św. Fraternia przygotowała także świąteczny posiłek dla 80 osób.

W Poznaniu fraternia bł. Piotra Jerzego Frassatiego uczestniczyła we Mszy św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Gądeckiego. Uroczysty nastrój podkreślało spejalnie na tę okazję przygotowane ciasto z dominikańską tarczą.

Fraternie w Bytomiu, Lublinie i Warszawie (bł. Bartłomieja Longo) modliły się razem z ojcami podczas Mszy św. sprawowanych w miejscowych kościołach dominikańskich. Fraternia z klasztoru przy ul. Freta w Warszawie następnego dnia miała swoje comiesięczne spotkanie, podczas którego również głównym tematem był Jubileusz Zakonu. Podczas sprawowanej późnym wieczorem Eucharystii w kościele przy ul. Freta kazanie wygłosił prowincjał polskich dominikanów, o. Paweł Kozacki. Wcześniej o świętości dominikańskiej opowiadali o. Michał Paluch i o. Jarosław Głodek.

Na Służewie świętowanie odbyło się w sobotni wieczór. Rozpoczęło się odtworzeniem słowa generała Zakonu i obrzędem zapalenia świecy jubileuszowej, którą przy przygaszonym świetle wniesiono do prezbiterium i ustawiono przy ambonie. Uroczystej Eucharystii przewodniczył bp Michał Janocha, od wielu lat zaprzyjaźniony z dominikanami. We wspólnej modlitwie wzięli udział licznie zgromadzeni przedstawiciele Rodziny Dominikańskiej: mniszki z klasztoru w Radoniach, świeccy dominikanie z fraterni bł. Imeldy na Służewie oraz z fraterni św. Katarzyny z Siedlec (zaproszeni przez przeora klasztoru), siostry z Zielonki i dominikanki z kilku placówek w Warszawie, a także członkinie Świeckiego Instytutu Dominikańskiego z Orleanu i przedstawiciele Rodziny Matki Bożej Bolesnej.

Po Komunii św. przeor klasztoru, o. Robert Głubisz, przekazał płomień świecy jubileuszowej przedstawicielom Rodziny Dominikańskiej oraz grup, wspólnot i duszpasterstw działających przy klasztorze na Służewie. Płomień jubileuszowy trafił także do świeckich dominikanów z Siedlec i z Radoń. Po Mszy sprawowano uroczyste Nieszpory, a następnie świętowano wokół obficie zastawionych stołów w auli klasztoru. Było to okazją do wielu spotkań i rozmów z osobami na różne sposoby związanymi z Zakonem Kaznodziejskim.

Również fraternie, które dopiero rozpoczynają swoją działalność: w Hermanicach, Rzeszowie i Radoniach, wspólnie przeżywały uroczystości.

Bracia z Hermanic uczestniczyli w uroczystych Nieszporach i procesji, a także w specjalnym spotkaniu poświęconym Jubileuszowi. W Rzeszowie zainaugurowano jubileusz w gronie braci, sióstr i osób świeckich. Obecne były siostry z domów w Tyczynie i Zaczerniu. Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 16.30 w klasztorze odczytaniem listu Generała Zakonu, po czym uroczyście odśpiewano Godzinę Czytań i Nieszpory, po których rozpoczęła się Eucharystia. Na zakończenie odbył się koncert Piotra Barona, świeckiego dominikanina z fraterni wrocławskiej, zatytułowany „Zaduszki Jazzowe”. Po koncercie wszystkie trzy gałęzie Zakonu spotkały się na poczęstunku w refektarzu klasztoru.

W Radoniach uroczystości trwały przez dwa dni. Oto relacja uczestników: „Rok Jubileuszowy rozpoczęliśmy Mszą św. o godzinie 9.30. Zaproszeni przez mniszki, świętowaliśmy później ze wszystkimi w rozmównicach przy ciastach, kawie, herbacie i piskach dzieci. Wieczorem nasza tworząca się fraternia przyjęła od braci ze Służewa świecę, zapaloną od świecy jubileuszowej, która będzie nam towarzyszyła w czasie czwartkowych spotkań formacyjnych. To też znak łączności i przynależności do jednej Rodziny Dominikańskiej.

Niedziela, 8 listopada, była dniem świętowania i spotkania na większą skalę. Siostry zgodziły się na wszystkie nasze propozycje: kiermasz książek, płyt, śpiewników i dominikaliów jubileuszowych, kawiarenkę z ciastami, kawą i herbatą, dominikańską grę historyczną plenerowo-planszową oraz plastyczny kącik dla najmłodszych. Co najważniejsze, mniszki były z nami. Z okien towarzyszyły nam, śmiejąc się, bijąc brawo czy podpowiadając przy trudniejszych pytaniach. Po Mszy świętej plac przed klasztorem zmienił się na kilka godzin ze spokojnego i cichego miejsca w przestrzeń pełną gwaru i dominikańskich historii. Jubileusz to czas łaski i Dla nas to też czas tworzenia więzi, budowania wspólnoty, rozeznawania powołania, odkrywania darów”. Osoby, które uczestniczą w powstawaniu fraterni, otrzymały światło, zapalone od jubileuszowych świec. Mają iść z nim w świat, nie tylko w tym roku, ale przez cały czas, by – jak Dominik – „głosić wszędzie, wszystkim i na wszystkie sposoby” Dobrą Nowinę i szukać Prawdy.