Znamy go pod dwoma przydomkami.

Gwalę określa się jednym z dwóch przydomków: „z Bergamo”, gdyż to tam urodził się ok. 1180 r., lub „de Roniis”, gdyż pochodził z rodziny o tym nazwisku; członkowie tej rodziny byli aktywni w życiu politycznym miasta.

Początki życia zakonnego

Najwcześniejsze wzmianki dominikańskich kronik mówią o Gwali, że już w pierwszych miesiącach 1219 roku posługiwał w zakrystii kościoła dominikanów w Bolonii, zapewne jako nowicjusz lub kandydat. Latem tego samego roku, wraz z samym św. Dominikiem, Reginaldem z Orleanu i Rudolfem z Faenzy, uczestniczył w publicznych ślubach Diany d’Andalò w bolońskim kościele dominikanek S. Nicola delle Vigne. Możemy zatem przyjąć, że do Zakonu wstąpił w 1218 roku, a habit otrzymał z rąk samego św. Dominika.

W dniu 24 maja 1221 r. Gwala udał się z kilkoma współbraćmi do Brescii, tam otrzymali plebanię kościoła S. Faustino „ad Sanguinem”, która stała się pierwszym klasztorem kaznodziejów w mieście. Gwala opuścił to miasto trzy lata później i zajął się w Bolonii licznym sprawami Zakonu. Przede wszystkim jednak pomagał Dianie d’Andalò w założeniu klasztoru mniszek pw. św. Agnieszki. W tym celu wybrał się do Rzymu, do istniejącego już klasztoru dominikanek San Sisto, aby znaleźć siostry gotowe zamieszkać w Bolonii i przekazać siostrom od św. Agnieszki podstawy życia monastycznego. Ostatecznie w czerwcu 1225 r. cztery mniszki pod przewodnictwem siostry Cecylii przeniosły się do Bolonii.

Negocjator

Gwala nie mógł jednak długo pomagać siostrom, gdyż już w czerwcu 1226 r. uczestniczył w negocjacjach pokojowych między Ligą Lombardzką a cesarzem Fryderykiem II. Wielokrotnie w latach 1227-1230 reprezentował papieża w rozmowach i negocjacjach pokojowych między Ligą a cesarzem, a także godził zwaśnione miasta północnych Włoch.

Dyplomatycznym majstersztykiem wieńczącym dzieło Gwali były długie negocjacje z cesarskimi delegatami, a następnie z samym Fryderykiem, które zakończyły się 23 lipca 1230 r. podpisaniem traktatu pokojowego w San Germano, który zapewnił okres względnego spokoju w Europie, choć krótki (8 lat) i niestabilny.

Wymagający biskup Brescii

Na początku sierpnia 1230 r. kapituła kanoników katedry, duchowni diecezji i ludność Brescii wybrali na katedrę biskupią Gwalę. Gwala początkowo nie chciał przyjąć tej nominacji, jednak pod naciskiem papieża uległ. Podjął niepopularne działania w celu zreformowania życia kościelnego w Brescii, a także działań w celu poprawy duchowieństwa, zepsutego w obyczajach moralnych i duchowych. Główną plagą był pozbawiony skrupułów pęd do inwestytury dóbr kościelnych przez rodziny szlacheckie, zubożanie i przywłaszczanie sobie dóbr biskupich oraz rozpad starożytnych parafii, dokonujące się przez ustanawianie autonomicznych kaplic przez możnowładców.

Ostre starcie z lokalnymi potentatami, zazdrosnymi o swoje prerogatywy i własne interesy gospodarcze, doprowadziło do wydalenia Gwali z miasta w 1239 r., przy współudziale gminy, która ogłosiła specyficznie skonstruowany akt oskarżenia, opierający się na nieprawdziwych zarzutach.

Gwala spędził ostatnich pięć lat swojego życia w ubóstwie, mieszkając w klasztorze wallombrozjan (zreformowanych benedyktynów) w Astino niedaleko Bergamo. Zbudowali oni dla niego małe skrzydło wschodnie, zwane „Paladium bł. Gwali”. Dlatego Gwala bywa czasem przedstawiany na obrazach nie w białym habicie dominikańskim, lecz w czarnym habicie benedyktyńskim.

Po wielokrotnych interwencjach papieża Innocentego IV, w 1244 r. Gwala został ostatecznie przywrócony do swoich praw biskupa Brescii. Wrócił jednak do Astino, być może po to, by pożegnać się ze swoimi współbraćmi.

Ostatnie tygodnie

11 sierpnia tego samego roku, zapewne już ciężko chory, uczestniczył w poświęceniu kamienia węgielnego pod nowy kościół Santo Stefano w Bergamo, a 28 sierpnia sporządził testament, w którym pozostawił 186 lirów cesarskich klasztorowi, w którym mieszkał przez ostatnie lata, a także wsparł wiele instytucji charytatywnych w Brescii.

Zmarł w Astino we wrześniu 1244 r. Niektórzy historycy podają jako datę śmierci dzień 3 września, inni – 5 września.

Relikwie błogosławionego Gwali są przechowywane i czczone w katedrach w Bergamo i Brescii, w katedrze w Cagli (pastorał, pierścień i niektóre szaty liturgiczne), pod bocznym ołtarzem w kościele „Matris Domini” dominikanek z Bergamo (czaszka i kość udowa, przeniesione tam z klasztoru Astino) oraz w kościele parafialnym w Rognie. Papież Pius IX w 1868 r. zezwolił na lokalny kult błogosławionego w diecezjach Brescia i Bergamo, gdzie jego wspomnienie obchodzi się 4 września; w kalendarzu dominikańskim wspominamy bł. Gwalę w dniu 2 września.

Niezwykła wizja

W tradycji dominikańskiej zostało zapamiętane wydarzenie, nazywane „wizją bł. Gwali”, a opisane w Libellusie przez bł. Jordana z Saksonii:

Tego właśnie dnia i w tej właśnie godzinie jego śmierci [św. Dominika], brat Gwala, przeor w Brescii, późniejszy biskup tego miasta, odpoczywał pogrążony w lekkim śnie pod dzwonnicą braci w Brescii, i ujrzał jakby otwór w niebie, przez który schodziła śnieżnobiała drabina. Jeden jej szczebel trzymał Chrystus, drugi zaś – Jego Matka. Po niej, schodząc i wchodząc, biegali aniołowie. Na dole, na środku drabiny stało krzesło, a na nim siedział jakby jakiś brat zakonny, którego twarz zasłaniał kaptur, zgodnie ze zwyczajem, z jakim chowamy naszych zmarłych. Chrystus Pan i Jego Matka wciągali powoli do góry drabinę, aż ten, kto znajdował się na jej dole, dotarł na sam szczyt.

Gdy w końcu z wielką czcią i przy wtórze śpiewów anielskich przyjęto go do nieba, zamknął się otwór w niebie o niezwykłym blasku i nic się już więcej nie pokazało. Brat, który to widział, chociaż był bardzo chory i słaby, nabrał szybko sił i natychmiast udał się w drogę do Bolonii, gdzie dowiedział się, iż tego samego dnia i o tej samej godzinie zmarł sługa Chrystusa, Dominik. Później sam mi o tym opowiedział.

Wizja nie tylko zostało opisana, ale także przedstawiona w kamieniu na jednej z kwater grobowca św. Dominika, który znajduje się w Bolonii.